GKS GÓRNIK GRABOWNICA - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Statystyki drużyny

Facebook

ZAPRASZAMY NA
NASZ FANPAGE!


https://www.facebook.com/GksGornikGrabownica/

 

 

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. kubaap 46
2. SIDŻEJ GROŁ STRIT 30
3. Pimpus987 30
4. slawekkk 17
5. marcinirzyk 13
6. dava246 2
7. ftb2user_1523868792. 1

MAJSTER

http://www.majsterpl.pl/

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 653, wczoraj: 341
ogółem: 1 986 548

statystyki szczegółowe

Historia Klubu

HISTORIA GKS "GÓRNIK" GRABOWNICA


W 1948 roku na terenie Grabownicy utworzona zostaje drużyna piłki nożnej. Drużynę tę tworzy grupa młodzieży, która z rzemiosłem piłkarskimi jest dobrze zaznajomiona. Na kopalni zatrudnieni byli dwaj bracia Gruszkowie - Antoni i Mikołaj. Byli oni repatriantami ze Lwowa, którzy piłkę nożną uprawiali w lwowskich klubach piłkarskich. W kierownictwie kopalni znaleźli oni poparcie i rozpoczęli przygotowania do tworzenia drużyny piłkarskiej., Szczególnie w organizacji drużyny wybijał się Antoni. Na terenie Brzozowa osiedlił się Adam Ziaja, który przed wojną był piłkarzem "Sandecji" Nowy Sącz, który również wyraził chęć gry w Grabownicy. Z wojny na zachodzie wrócił Zbigniew Garbiński. Warmii gen. Maczka był artylerzystą. Wchodził on w skład frontowej drużyny piłkarskiej. Drużyna ta rozgrywała swe mecze z reprezentacjami wyzwalanych miast Niderlandów. On również złożył swój akces gry w drużynie Grabownicy.

Z różnych zasłyszanych informacji jest wiadomym, że na naszym terenie przebywał na przełomie lat 40-50-tych legendarny dziś Kazimierz Górski. To jak wiadomo również piłkarz drużyn lwowskich "Czarnych" i "Pogoni", przyjaciel Edwarda Borkowskiego - piłkarza i późniejszego trenera poprzednich drużyn "Brzozovii", przyjaciela również braci Gruszków. Miało to niewątpliwy wpływ na powstanie piłkarskiej drużyny w Grabownicy. Kronikarz klubowy odnotowuje, że pierwszy mecz piłkarski rozegrano już w 1948 roku z "Unią" Sanok zakończony wynikiem 4:8.
Nie zachowały się autentyczne dokumenty mówiące o kadrowym składzie drużyny, ale p. B. Gawroński będąc wówczas na pierwszym meczu zapamiętał następujące zestawienie zawodników: Antoni Gruszka kapitan, Mikołaj Gruszka bramkarz, Kazimierz Tesznar, Władysław Sawicki, Jan Sawicki, Stanisław Sawicki, Adam Ziaja, Jan Mikoś, Eugeniusz Korfanty, Tadeusz Dudek, Zdzisław Mniszek, Henryk Żółkoś, Jan Kwiatkowski, Józef Bodzioch. Ten ostatni wchodził do drużyny jako 14-latek o wrodzonym talencie piłkarskim. I W 1949 roku drużyna "Unii" Grabownica zostaje zgłoszona do rozgrywek klasy "C" podokręgu w Krośnie. Po dwóch latach piłkarze z Grabownicy awansują do klasy "B" i w tej klasie drużyna występuje już jako "Górnik" Grabownica. Brak dokumentów na zmianę nazwy, ale przypuszcza się, że zmiana nazwy podyktowana jest większymi możliwościami finansowania klubu. Drużyna piłkarska "Górnika" Grabownicy w latach 1954 -1965 z dużym powodzeniem występuje w klasie "B". Zasięg terytorialny tej klasy był rozległy i obejmował całe Podkarpacie od Ustrzyk Dolnych po Gorlice. W tej klasie wówczas grały takie drużyny jak: "Bieszczady" Ustrzyki Dolne, "Nafta" Jedlicze, "Nafta" Jasło, "Start" Rymanów, Kołaczyce, Zarszyn, Ropica Dolna, "Górnik" Gorlice, Potok-Turaszówka i in. .
Najbliżej awansu do klasy "A" drużyna była w 1957 roku, kiedy to przegrała ten awans na rzecz Potoka-Turaszówki. Drużyna piłkarska w rozgrywkach klasy "B" reprezentuje dobry poziom i przez szereg lat plasuje się w czołówce tabeli.




Drużyna "Górnik" Grabownica z okresu 1955-60, stoją od lewej" Jan Ostrowski, Kazimierz Pietrasz, Józef Bodzioch, Tadeusz Dudek, Kazimierz Nastał, Marian Lasek, Wacław Huber, Edmund Piotrowski, Stanisław Fredyk, Henryk Fredyk, Eugeniusz Gdula.

Uprawianie sportu przez młodych chłopców poskutkowało podjęciem studiów na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie przez Edmunda Piotrowskiego i Stanisława Dudka. Obaj na studiach wybrali specjalizację trenerską z zakresu piłki nożnej. Po ukończeniu studiów i zaliczeniu stażu pracy E. Piotrowski został trenerem koordynatorem OZPN w Rzeszowie. S.Dudek podjął pracę w Powiatowym Komitecie Kultury Fizycznej w Brzozowie oraz prowadził drużynę "Górnika".
Schyłek powodzenia piłkarskiego rozpoczął się po śmiertelnym wypadku jaki miał miejsce jesienią 1962 roku. Podczas jednego z meczy kontuzji złamania nogi doznał Stanisław Dudek. W kilka godzin po tym wypadku Stanisław Dudek z niewyjaśnionych przyczyn zmarł. Wydarzenie to spowodowało wstrząs nie tylko w drużynie "Górnika", ale w całym piłkarskim Podkarpaciu, Stanisław Dudek był absolwentem krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego ze specjalnością trenerską. Był grającym trenerem, znakomicie się w tym zawodzie zapowiadał. Po tym wypadku coś w drużynie się załamało. Nastąpiło również rozprężenie dyscypliny. Obniżony został poziom sportowy, chociaż drużyna ciągle utrzymywała się w klasie "B". Krach piłkarstwa w Grabownicy nastąpił dopiero po zakończeniu rozgrywek klasy "B" sezonu 1962/63, kiedy to doszło do "sprzedania" meczu drużynie z Zarszyna. Za ten czyn obydwie drużyny zostały zdegradowane do klasy "C". Ten cios okazał się dla drużyny nokautem.
Po tych wydarzenia drużyna nie została zgłoszona do rozgrywek sezon 1963/64 i przez następne dwadzieścia lat nie było piłki nożnej w Grabownicy, pomimo ze klub "Górnik" istniał nadal. W tym czasie w klubie rozwijały się inne dyscypliny sportu jak łucznictwo, piłka ręczna kobiet i mężczyzn Stadion niszczał, ogrodzenie się rozpadło, na płycie boiska coraz częściej pojawiały się pasące się krowy. W okresie tych 20-tu lat na krótki okres pojawił się LZS Humniska z drużyną piłki nożnej, a w latach 80-tych z boiska korzystał LZS Górki.
W 1984 roku w Grabownicy powstała grupa inicjatywna, zmierzająca do reaktywowania piłki nożnej. Grupę tą reprezentowali: Janusz Podulka, Jerzy Zajdel i Szymon Korfanty.
Zgłosili oni do rozgrywek klasy "C" drużynę pod "szyldem" LZS. Zarząd klubu "Górnik" widząc taką inicjatywę zaproponował tej grupie zmianę nazwy i pomoc finansową Obydwie strony doszły do porozumienia i w ten sposób reaktywowano po 20 latach sekcję piłki nożnej w klubie.
Po rocznym pobycie w rozgrywkach klasy "C" drużyna awansuje do klasy "B", a skład zwycięskiej drużyny przedstawia poniższa fotografia:




Stoją od lewej: Tadeusz Stankiewicz- kier druż., Jan Olejko - kier.sekcji,Jerzy Gratkowski - trener, Jerzy Tympalski, Józef Szelast, Marian Jarosz, Jerzy Dżoń, Janusz Podulka, Grzegorz Łukaszewski, Wojciech Bąk. Klęczą: Wiesław Szałajko I, Zbigniew Szarek, Andrzej Węgrzyn, Lucjan Mularczyk, Szymon Korfanty, Stanisław Malec, Wiesław Szałajko II, Zbigniew Trześniowski


Oprócz wyżej wymienionych zawodników w drużynie tej występowali: Zenon Wożniak, Roman Marcinkowski, Władysław Tomoń, Marian Tomoń, Wojciech Ścibor, Tadeusz Niemiec, Andrzej Stankiewicz, Henryk Tympalski, Grzegorz Kocyłowski i Andrzej Kędra. Po awansie drużynę w klasie "B" wzmacniają: Waldemar Buczek, Stanisław Malec, Tomasz Szczypek.

W 1989 roku drużyna "Górnika" Grabownica uzyskuje awans do klasy "A", co stanowi bardzo duże osiągnięcie piłkarzy i działaczy z Grabownicy.W 1986 roku do rozgrywek prowadzonych przez OZPN zostają zgłoszone drużyny młodzieżowe; trampkarzy i juniorów.Miało to zapewnić dopływ zawodników własnego "chowu" do drużyny seniorów. Powiększa się również grono działaczy i trenerów.Drużynę seniorów trenuje instruktor Adam Kędra, drużyny młodzieżowe Zbigniew Tesznar. Kierownikiem drużyny seniorów zostaje Stanisław Barbara, a drużyny młodzieżowe prowadzą Jan Sawicki i Janusz Podulka. Na wyniki pracy z grupą młodzieżową długo nie trzeba było czekać. Już w 1991 roku drużynę seniorów zasilają juniorzy: A. Węgrzyn, P Olejko, J.OIeniacz, J. Knurek, T. Koczarga, K. Nędza, G. Mikosz , drużynę wzmacniają również zawodnicy z "Brzozovi" W. Gruszka i A. Ryba.

W latach 1993 - 96 klub posiada tzw "duży komfort psychiczny". Drużyna seniorów gra bardzo dobrze, ale awansują inni. Czas na awans przyszedł w 1997 roku. Temu awansowi nic nie było w stanie przeszkodzić. Na to złożyła się dobra i liczna drużyna, równych poziomem było wówczas 22 zawodników. Dobre zaplecze kadrowe, dobre warunki finansowe.
Awans do klasy okręgowej (V ligi) planowany był już wcześniej, ale awans wywalczyła "Stal" lI Sanok. Początek sezonu nie zapowiadał awansu, gdyż było kilka drużyn, w "bieszczadzkiej" grupie klasy "A", które również planowały awans. Po dwóch przegranych meczach w sezonie 1996/97 nastąpiła cała seria wygranych, tak na własnym boisku, jak i u przeciwnika. Po I rundzie "Górnik" miał 5 punktów przewagi nad następną drużyną, na końcu sezonu ta przewaga wzrosła do 10 punktów. Końcówka rozgrywek pozbawiana była dramatyzmu, gdyż na 4 rundy przed. zakończeniem rozgrywek drużyna zapewniła sobie awans. W czasie rozgrywek w klasie "A" rozegrano 26 spotkań, zdobyto 60 punktów, stosunek bramek 82:27. Z przeliczenia wynika, że średnio w każdym meczu drużyna zdobywała 3 bramki tracąc, 1 bramkę.
Drużyna była w całości wyrównana. Najwięcej bramek zdobywali zawodnicy ataku i pomocnicy, ale bramki zdobywali również obrońcy. Do najskuteczniejszych zawodników należeli: W. Gruszka, A.. Węgrzyn, R. Burnat, A. Rogula, K. Ryba, a wśród obrońców: R. Hadam, J. Oleniacz, D.Gruszka, I. Zarzyka. W okresie rozgrywek drużyna została osłabiona. Ciężkiej kontuzji doznał D.Szela, który prawie rok pauzował. Do "Stali" Sanok został wypożyczony junior A. Kędra, w rundzie rewanżowej jeden z czołowych zawodników A. Ryba został zwrócony z wypożyczenia do LKS "Brzozovia" Brzozów.
Awans drużyny przez Zarząd klubu był oczekiwany i przyjęty z dużym zadowoleniem, ale bez zbytniej euforii. Zdawano sobie sprawę, że gra w klasie okręgowej może pozbawić drużynę złudzeń, co do jej umiejętności i odporności psychicznej. Na grę w "okręgówce" oczekiwano ze spokojem i lekką obawą by na wszelki wypadek, niepowodzenie nie spowodowało kompleksów drużyny. Obawiano się głównie reakcji kibiców, jak przyjmą oni ewentualne niepowodzenia.


Klasa "A" grupa I koniec sezonu 1996/97







A o to drużyna która wywalczyła awans do klasy okręgowej:




Stoją od lewej S. Barbara - kierownik drużyn młodzieżowych, W. Buczek trener,Jan Oleniacz, I. Zarzyka, A. Węgrzyn, R. Hadam, D. Gruszka, W. Gruszka, K. Ryba, A. Rogula, A. Kędra, S. Korfanty - kierownik drużyny, T. Chrobak - prezes klubu, klęczą od lewej: P. Misztak, T.Jaśniewicz, W. Szałajko, B. Szarek, M. Wacek, R.Burnat, P. Olejko.


Rozgrywki w klasie okręgowej, zwanej również V ligą dla drużyny rozpoczęły się bardzo obiecująco. Drużyna przygotowanie do sezonu rozpoczęła już 7 lipca 1997 roku. Przygotowanie poprzedzone było tzw. "męską rozmową" czyli "małym puczem", który przerodził się w solidną pracę. Drużyna do sezonu została dobrze przygotowana. Trener W. Buczek do drużyny włączył obiecujących juniorów; A. Konieczko, T.Brodzicki, R. Więch. Do drużyny przyszli także: Jacek Adamski z "Victorii" Niebocko, W. Krystyński z "Amatora" Sanok, W. Śnieżek z "Błękitni" Jasienica. Drużyna nadal jest na "fali". Wychodzi jej wszystko, wygrywa u siebie i u przeciwnika. Drużyna ma dobre opracowania taktyczne, dobrą technikę użytkową, szybkością przewyższa przeciwnika. Pierwszą rundę rozgrywek kończy na I miejscu. W 13 meczach zdobywa 29 pkt - stosunek bramek 29:13.Po rocznym pobycie w klasie okręgowej, drużyna na zakończenie sezonu 1997/98 zdobyła tytuł wicemistrza ustępując awansu "Bieszczadom" Ustrzyki Dolne. Druga runda była nieco gorsza w wykonaniu drużyny. Widmo awansu nieco drużynę zdeprymowało. Współzawodnictwo z takimi drużynami jak "Stal" Rzeszów, "Resovia", "Unia" Nowa Sarzyna czy wiele innych. mogło mieć katastrofalne skutki. Są to drużyny, których zawodnicy piłkę nożna uprawiają profesjonalnie. Na pocieszenie pozostaje fakt wygrania z mistrzem "Bieszczadami" Ustrzyki Dolne. Drugą rundę drużyna grała osłabiona brakiem Adama Węgrzyna, który musiał czasowo przerwać uprawianie piłki nożnej ze względów osobistych. Podporą drużyna był Wojciech Gruszka, który w ciągu rozgrywek strzelił około 50 % bramek. Po zakończeniu rozgrywek drużyna znalazła się w kryzysie. Z prowadzenia drużyny zrezygnował w maju dotychczasowy trener W. Buczek.
Jego rezygnacja była nieoczekiwana, gdyż drużyna znajdowała się w dobrej dyspozycji. Klub poza tym zawdzięcza mu dobrą organizację prowadzenia drużyny. swą pracę trenerską traktował Jako pracę społeczną. Uważał, że pełniąc funkcję członka zarządu, winien do pracy klubu wnieść więcej niż każdy inny członek. Jego firma wygrała przetarg na budowę szatni na stadionie. On sam bardzo aktywnie włączał się w organizację pracy na budowie. Nakłady finansowe na budowę szły po tzw. kosztach. Jego rezygnacja z prowadzenia drużyny była dlatego nieoczekiwana, co i niezrozumiała. Funkcję trenera przejął W. Gruszka - doświadczony zawodnik o niekwestionowanym autorytecie. Przejmując tę funkcję jako grający trener zaznaczył, że będzie ją pełnił do końca sezonu (maj, czerwiec). Za porozumieniem stron funkcję tę pełnił do końca rozgrywek 1998 roku po czy definitywnie z funkcji tej zrezygnował.


Klasa okręgowa koniec sezonu 1997/98




Bibliografia:
1. "50 lat GKS "Górnik" Grabownica" Jan Olejko, Bolesław Gawroński, Jan Ciupka , Brzozów 1999


CDN.


Kalendarium

19

06-2018

wtorek

20

06-2018

środa

Trening godz. 18

21

06-2018

czwartek

22

06-2018

piątek

20 urodziny obchodzi Albert Glazar

Trening godz. 18

23

06-2018

sobota

24

06-2018

niedziela

Huragan Jasionka - GKS Górnik Grabownica - 13:00

25

06-2018

pon.

Reklama

Logowanie

Ostatnie spotkanie

GKS Górnik Grabownica Huragan Jasionka
GKS Górnik Grabownica 1:0 Huragan Jasionka
2018-06-17, 16:30:00
Stadion w Grabownicy Starzeńskiej
    relacja »
mecz barażowy
oceny zawodników »

Najbliższe spotkanie

Huragan JasionkaGKS Górnik Grabownica
mecz barażowy
Huragan Jasionka   GKS Górnik Grabownica
2018-06-24, 13:00:00

Tabela ligowa

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
San Nozdrzec 0:2 LKS Izdebki
LKS Trześniow 1:0 LKS Hłudno
Sokół Domaradz 2:3 GKS Górnik Grabownica
LKS Golcowa 0:3 Orły Jabłonka
JKS Jasionów 4:2 LKS Zryw Dydnia
LKS Victoria Niebocko 5:0 LKS Wzdów

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23

Treningi

 

 

 

BRAND KROSNO

BRAND KROSNO
ZAPRASZAMY!


www.outletkrosno.pl